Cześć wszystkim,
Dzisiejszy post będzie o brwiach. Brwi to nieodłączny element makijażu. To one sprawiają, że nasza twarz wygląda bardziej wyraźnie. Dzisiaj chciałam Wam przedstawić produkt na który niedawno natknęłam się w drogerii. Mowa tutaj o BELL HYPOAllergenic Eye Brow Set. Już od dawna zastanawiałam się nad malowaniem brwi cieniami. Na ogół podkreślałam je zestawem Eyebrows creator z Lovely oraz Brow Modelling Stick z Bell. Będąc w drogerii chciałam kupić zestaw z Lovely ponieważ mi się skończył - tylko tą wersję ciemniejszą, bo uznałam, że ta którą posiadałam była nieco za jasna dla mnie. W tym momencie natknęłam się na Eye Brow Set z Bell. Zainteresowała mnie cena ponieważ produkt kosztował niecałe 17 zł. W porównaniu do zestawu z Lovely to duża różnica, bo Eyebrows creator kosztuje ok 40 zł. Postanowiłam przetestować ten zestaw. I tak chciałam spróbować cieni.

Ja kupiłam odcień o numerze 01. I to była chyba dobra decyzja.
Najpierw dokładnie wyregulowałam moje brwi. Mój cały codzienny makijaż jest już na zdjęciu prawie gotowy. Brakuje tylko brwi.
Najpierw nakładam na brwi żel i wyczesuję dokładnie później podkreślam dolną granicę brwi. Później podkreślam brwi na łuku a na końcu przód. Robię wszystko tym jaśniejszym kolorem. Rozczesuję brwi szczoteczką usuwając nadmiar produktu. Kolejnym krokiem jest użycie ciemniejszego cienia na łuk. Poprawiam. Najmniej produktu daje na przód. ( AH TE MOJE FACHOWE NAZWY). Nie chcę żeby brwi były zbyt przerysowane a ładnie podkreślone. Rozczesuję jeszcze raz nadmiar produktu i brwi gotowe! Zobaczcie na efekt.
Wybaczcie jakość, ale słońce przestało ze mną pracować nawet w kuchni. Moim zdaniem efekt jest całkiem okej. Jedynie co chciałabym zmienić w tym zestawie to pędzelek, który powinien być nieco cieńszy. Brwi są bardziej podkreślone i widoczne a do tego ładnie wyczesane i ułożone. Cienie nie sypią się i nie rozwalają. Wszytko według mnie idealne pasuje. Jak dla mnie super i do tego o wiele taniej co jest ogromnym plusem.
Według mnie produkt jest warty polecenia.
Na koniec poprawiłam jeszcze nieco rzęsy żeby bardziej się odznaczały.
Tak więc ja już jestem gotowa i lecę na niedzielny obiad! Mam nadzieje, że post się podobał. Z tego co mówią moi znajomi to robię wszystko na opak jeśli chodzi o malowanie brwi haha a jak jest u Was ? Jakie są Wasze sposoby? A może jesteście szczęściarami i macie na tyle ładne i gęste brwi, że nie musicie nic z nimi robić? Piszcie w komentarzach jakie są Wasze sposoby na malowanie tego elementu makijażu! No i czy post Wam się podobał ? Dziękuje za ostatnie komentarze! Miłej niedzieli kochani x
Post powstał dzięki współpracy z portalem Kobiece Porady Znajdziecie tam wiele artykułów o różnej tematyce! Polecam!
Czytaj dalej »
Dzisiejszy post będzie o brwiach. Brwi to nieodłączny element makijażu. To one sprawiają, że nasza twarz wygląda bardziej wyraźnie. Dzisiaj chciałam Wam przedstawić produkt na który niedawno natknęłam się w drogerii. Mowa tutaj o BELL HYPOAllergenic Eye Brow Set. Już od dawna zastanawiałam się nad malowaniem brwi cieniami. Na ogół podkreślałam je zestawem Eyebrows creator z Lovely oraz Brow Modelling Stick z Bell. Będąc w drogerii chciałam kupić zestaw z Lovely ponieważ mi się skończył - tylko tą wersję ciemniejszą, bo uznałam, że ta którą posiadałam była nieco za jasna dla mnie. W tym momencie natknęłam się na Eye Brow Set z Bell. Zainteresowała mnie cena ponieważ produkt kosztował niecałe 17 zł. W porównaniu do zestawu z Lovely to duża różnica, bo Eyebrows creator kosztuje ok 40 zł. Postanowiłam przetestować ten zestaw. I tak chciałam spróbować cieni.
Opakowanie prezentuje się jak na zdjęciu. Jest bardzo praktyczne co oznacza, że możemy zabrać go wszędzie i nie zajmie nam zbyt dużo miejsca.
Po otworzeniu pudełka widzimy, że zestaw zawiera dwa cienie, żel oraz szczoteczkę i pędzelek oraz lusterko. Ja kupiłam odcień o numerze 01. I to była chyba dobra decyzja.
Najpierw dokładnie wyregulowałam moje brwi. Mój cały codzienny makijaż jest już na zdjęciu prawie gotowy. Brakuje tylko brwi.
Najpierw nakładam na brwi żel i wyczesuję dokładnie później podkreślam dolną granicę brwi. Później podkreślam brwi na łuku a na końcu przód. Robię wszystko tym jaśniejszym kolorem. Rozczesuję brwi szczoteczką usuwając nadmiar produktu. Kolejnym krokiem jest użycie ciemniejszego cienia na łuk. Poprawiam. Najmniej produktu daje na przód. ( AH TE MOJE FACHOWE NAZWY). Nie chcę żeby brwi były zbyt przerysowane a ładnie podkreślone. Rozczesuję jeszcze raz nadmiar produktu i brwi gotowe! Zobaczcie na efekt.
Wybaczcie jakość, ale słońce przestało ze mną pracować nawet w kuchni. Moim zdaniem efekt jest całkiem okej. Jedynie co chciałabym zmienić w tym zestawie to pędzelek, który powinien być nieco cieńszy. Brwi są bardziej podkreślone i widoczne a do tego ładnie wyczesane i ułożone. Cienie nie sypią się i nie rozwalają. Wszytko według mnie idealne pasuje. Jak dla mnie super i do tego o wiele taniej co jest ogromnym plusem.
Według mnie produkt jest warty polecenia.
Na koniec poprawiłam jeszcze nieco rzęsy żeby bardziej się odznaczały.
Tak więc ja już jestem gotowa i lecę na niedzielny obiad! Mam nadzieje, że post się podobał. Z tego co mówią moi znajomi to robię wszystko na opak jeśli chodzi o malowanie brwi haha a jak jest u Was ? Jakie są Wasze sposoby? A może jesteście szczęściarami i macie na tyle ładne i gęste brwi, że nie musicie nic z nimi robić? Piszcie w komentarzach jakie są Wasze sposoby na malowanie tego elementu makijażu! No i czy post Wam się podobał ? Dziękuje za ostatnie komentarze! Miłej niedzieli kochani x
Post powstał dzięki współpracy z portalem Kobiece Porady Znajdziecie tam wiele artykułów o różnej tematyce! Polecam!












